Sonii :)

środa, 6 lutego 2013

Z innej beczki :)

NIE O 1D :P

Mam dziś dla was taki nie typowy wpis, do napisania go zainspirował mnie wpis z bloga mojej siostry ( Z TEGO BLOGA ). Poprostu  to jest genialne, a więc do rzeczy. Krótko mówiąc "Paperman" :)



Według mnie miłość jest czymś o co trzeba albo chociaż powinno się walczyć. Chociaż sama nie wiem bo jeszcze nigdy nie doświadczyłam na prawdę jak smakuje miłość do chłopaka, nie wiem o niej nic, wiem aby z opowiadań Magdy, i o motylkach w brzuchu. Ale tak właściwie to czym jest miłość ? Według mnie to na niej opiera się wszystko; rodzina, przyjaźń, zaufanie, życie. No bo czym byłoby życie bez miłości ? Gdyby miłość nie istniała; chociażby ta do przyjaciół, rodziny lub ukochanego zwierzątka, to bylibyśmy tylko pustym pudłem, bez uczuć, bez emocji, bez duszy. Jak lalki którymi bawiłyśmy się w dzieciństwie. BEZ MIŁOŚCI NIE MA NICZEGO.

"Miłość nie działa wybiórczo, tak jak i blask słońca pada na wszystko bez wyboru. Nie wyróżnia jednej osoby spośród innych. Nie wie, co to wyłączność. Kiedy opiera się na wyłączności, nie jest miłością Boga, lecz „miłością” ego." 


Dziecko uczy się kochać już od niemowlęcia, zakochuje się po raz pierwszy gdy lekarz przekazuję je w ręce matki, mimo iż jest całe we krwi to ona je kocha najmocniej na świecie, i dziecko czuje to samo, od pierwszego momentu w którym ujrzy swoją matkę wie że będzie ona dla niego najważniejsza, że nie wiadomo co by się stało to nie przestanie jej kochać, a gdy nagle ją straci to cierpi, bardzo, czuje się jakby ktoś wyrwał mu kawałek serca, jakby straciło pewną cząstkę siebie. Miłość jest najsilniejszym z uczuć jakie istnieje na tym naszym świecie pełnym agresji, przemocy i bez pod stawnego oskarżania się na wzajem :) ~ Ola x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz