Sonii :)

wtorek, 5 lutego 2013

Hej, Cześć, Czołem :D To znowu ja, postanowiłam dodać jeszcze coś. Chcę abyście wiedzieli że jestem LARRY SHIPPER i jeżeli komuś tutaj to przeszkadza to postaram się nie pisać o nich zbyt dużo :P

A w tym pościę chcę podać aby kilka faktów "potwierdzających" prawdziwość tego BROmancu, bo, jakby to powiedzieć, ja nie uważam ich za homoseksualistów, ale jednak mam pewne podejżenia co do tego xD Oj sama już nie wiem jak to ze mną jest :P Macie takie jakby 'dowody' na istnienie Larrego ;d

"W galerii (nie wiem czemu, ale nie chce mi się dodać do notki) widnieje wpis Louisa z 28 sierpnia 2011 roku (pierwsze zdjęcie), ten dzień był i jest chyba dla nich ważny, zaraz wyjaśnię dlaczego i skąd taki wniosek. Louis wyraźnie napisał, że Harry jest jego chłopakiem (żart- nie sądzę). Chłopcy (Hazza i Lou) tego dnia byli razem na Leeds Festivalu. Świadkowie twierdzą, że chodzili razem za ręce i nie wstydzili się tego, że są parą (nie byli wtedy jeszcze aż tak rozpoznawalni). Ogólnie PODOBNO wtedy pierwszy raz się kochali (festiwal trwa kilka dni, a oni mieli wspólny namiot). Harry później gadał gdzieś w radiu czy coś, że boli go dupa, ekhm (powiedział to inaczej, bardziej jednoznacznie, ale już lepiej nie będę cytować). Hazza nosił potem przez prawie rok bransoletkę z tego festiwalu. Nawet zakładał ją na uroczyste gale, kiedy zupełnie nie pasowała do eleganckiego stroju (poszukajcie w google i znajdziecie zdjęcia z tą bransoletką, nie chce mi się już wstawiać, jest czerwona). Później przestał ją nosić, miał ją już bardzo zniszczoną i zrobił sobie w tym miejscu tatuaż- „I can change”, jest to cytat pewnej piosenki, pewnego zespołu (już nie pamiętam jakiego, musiałabym poszukać), który grał na tym festiwalu. Wszystko wskazuje na to, że tam musiało się coś dla niego ważnego wydarzyć. Louis także często nosił koszulkę z tego festiwalu, np. w jednym z tych czterech nowszych video diary. Jak się przypatrzycie to zauważycie, że Louis miał tą bransoletkę w teledysku do LWWY. Harry kiedyś powiedział: „gdybym nie był w One Direction to chciałbym być prawiczkiem”. Przeanalizujmy te słowa. Czyli, że nie tylko nie jest już prawiczkiem, ale cieszy się, że nim nie jest, bo dzięki 1D poznał kogoś: „gdybym nie był w 1D to chciałbym(…)” ale jest, więc nie chciałby być prawiczkiem. Poznał kogoś, kogo nie poznałby, gdyby nie 1D! Kogo? No już chyba wiemy kogo. Miesiąc po tym festiwalu pojawiła się Elka. Uważam, że chłopcy nigdy by nie kłamali i już dawno by się ujawnili, gdyby nie Modest Management, z którym mają podpisaną umowę. Ale czuje, że niedługo się coś wydarzy, ponieważ ogólnie bawią się w buntowników, głównie ta dwójka, ale tak naprawdę to cały zespół. Liam obciął włosy by zrobić żart managementowi i pokazać, że to on decyduje o własnym życiu (tak, nawet włosów nie mogą obciąć bez pozwolenia, ponieważ mogą stracić ‘fanki’ i nic nie mają do gadania). Harry kilka razy mówił, że chciałby obciąć włosy, bo już go trochę denerwują, ale nie sądzi, że management się na to zgodzi. Pewnie jak ktoś to czyta to myśli, że to takie proste, że mogą ich zwyczajnie nie słuchać, ale to takie nie jest proste. Nawet nie mamy pojęcia w jakiej ciężkiej sytuacji są. Oni są zmuszeni słuchać swego zarządu, sterują nimi jak marionetkami, tak właśnie wygląda dzisiejszy show biznes. Ale wracając do tego, że się buntują. Otóż Harry i Louis zamieszkali znów razem (dziwne, że skoro Louis ma dziewczynę to nie mieszka z nią- proste to jest broda, czyli przykrywka). Kiedyś ciągle do siebie tweetowali, potem przestali- management im zabronił, bo Larry miał zniknąć. Niedawno Harry tweetnął do Louisa (pierwszy raz od kilku miesięcy! Czyli zbuntował się). Louis zaczął sobie robić tatuaże, a kiedyś przecież mówił, że ich nienawidzi (ma już 3, jeden to ten plusik, drugi patyczak- to jest Tomlinson, więc czego od niego oczekiwać? :D, a trzeci podobno „Far away”). Jest piosenka o tym tytule Nickelbacka, być może o nią mu chodziło. Cytaty z niej: „Kim ja byłem, żeby kazać Ci czekać?”; „Ty wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham, kochałem Cię przez cały ten czas.”; „Na kolanach, będę prosił o ostatnią szansę na ostatni taniec”; „bo z Tobą, przetrzymałbym całe piekło, żeby tylko trzymać Twoją rękę.”- myślę, że Louis do niedawna był uległy wobec managementu, a teraz uświadomił sobie, jak wiele traci. Harry akurat mniej się słuchał, powiedział, że jest biseksualny (no może nie wprost, ale jednak jego słowa na to wskazują) i chodzi do klubów dla gejów, mając w dupie to co pomyślą inni (to w nim cenię). No więc odkąd pojawił się wpis na Twitterze, że Larry to bzdura jest coraz więcej momentów Larry’ego, przytulają się i w ogóle zachowują tak jak za czasów X Factora, kiedy nikt ich nie kontrolował i byli tym świetnym zespołem, takim jakim chcieli być i takim jakim większość fanów pokochało, a nie maszynami do zarabiania kasy, sterowanymi przez management. Podejrzewam, że to nie Louis napisał iż Larry to bzdura tylko management, który ma dostęp do jego konta (np. w Niemczech kiedy chłopcy dostali od fanki balona z napisem „i ship bullshit” znacząco na siebie spojrzeli i się uśmiechnęli. Gdyby ich to naprawdę denerwowało to raczej inaczej by zareagowali). Kilka dni temu, kiedy podobno spędzali razem dzień Louis odblokowywał na TT shipperki Larry’ego, które wcześniej zablokował (same pisały, że zostały odblokowane). No więc po co je odblokowywał, skoro jego zdaniem wypisują bzdury, niszczą mu życie i ma tego dosyć więc je bloknął? Bo to nie on je zablokował tylko management, a teraz czuje się troszkę winny, ze się na to zgadzał. Nawet głupi widzi tą chemię pomiędzy nimi, której nie widać przy Louisie i Elce. No czasem fanki sobie wmawiają, że oni nie mogą być gejami… Ja wiem jedno, chcę żeby byli szczęśliwi, a widzę jak na siebie patrzą. Teraz i tak większość nie uwierzy, ale ja już jestem pewna, że Larry istnieje. Trochę boję się co będzie jeśli się ujawnią, a tak jakby mają to w planach (tatuaże Hazzy na to wskazują, no i inne rzeczy, pisałam o tym kiedyś indziej) bo to będzie istny koszmar, a hejty na zespół 1000 krotnie większe, ludzie nie tolerują ‘inności’. W sumie jest więcej jeszcze dowodów, ale już lepiej o nich nie będę pisać, bo wtedy przesadzę, na bravo nie ma do końca wolności słowa, o byle co hejty lecą, więc zapraszam na Twittera. Follownijcie na TT shipperki Larry’ego to będziecie wiedzieć 2 razy więcej, niektórych rzeczy już nie wypada tu publikować. O wiele więcej przeczytacie w mojej notce o tytule ”Lary is true”, ale to i tak nie jest wszystko. 
Zdesperowane dziewczyn, które twierdzą, że chłopak, w którym się zauroczyły nie może być gejem niech sobie odpuszczą komentarze. Nie raz i nie dwa na fejsie czy tt dziewczyny piszą "Larry to przyjaciele, jasne?". Yhy jasne, tyle wiecie o swoich idolach co i nic, pewnie niektórzy pierwsze słyszą o tym festiwalu i o tej bransoletce ;/ a mojego zdania w tej kwestii nie zmienicie. Nie jestem na tyle naiwna by wierzyć, w każdy kit, który próbuje nam wcisnąć management."


VIA. BRAVO.PL > BLOG ANIUS68



I do tego taki krótki film ode mnie  :) 




Wiem że jest duzo czytania ale opłaca się x Dziękuję za uwagę ! Komentujcie czy przeszkadza wam że jedna z adminek (Ja)  na tym blogu jest Larry Shipper :)
Jutro powracam z imaginem :D
PS. Dziękuję jednej ze stronek na fecebooku za zareklamowanie naszego bloga, zachęcam to lajkowania Właśnie tej stronki co nas zareklamowała :)  oraz zapraszam na blog mojej kochanej siostry ( OTO I ON ! :) )ale nie o 1D ;d  ~Ola x


2 komentarze:

  1. Nie przeszkadz mi że jesteś Larry Shipper :) Mam zamiar śledzić wasz blog na bieżąco :D

    OdpowiedzUsuń