Hej skarbyy...! ;** Przepraszam, że tak długo nie dodawałam. Nie było mnie od piątku po szkole w domu. Wróciłam w niedziele ale nie maiałam jak do was napisać. Wstawie teraz imgina z Liamem.. Nastepne częsci imagina z Lou będą później. W środę albo czwartek jak już bedzie luz. Albo nawet jutro jak będzie mi się chciało wogóle ruszać. xD
Liam.
Mieszkasz w Londynie od 5 miesięcy. Razem z mamą przeprowadziłaś się tu po rozstaniu rodziców. Mama od teraz dopiero zaczęła się tobą interesować ale nie na długo. Kiedy już się urządziłyście, znalazła pracę. Poświęca się jej cały czas. Nie ma jej w domu od rana do wieczora. Jak ma dzień wolny to też jest pochłonięta pracą. Robi różne projekty, rozmawia przez telefon godzinami. Ty za to jesteś już samodzielna. Masz 17 lat i chodzisz do szkoły w Londynie. Nie masz wielu przyjaciół. W sumie to tylko jednego. Liama. Poznałaś go przed wyjazdem do Londynu w Internecie. Znacie się już 1,5 roku. Dopiero teraz mogłas poczuć jego silne ramiona, kiedy było ci źle. Miałaś się z nim dziś spotkać. Miał powiedzieć Ci coś ważnego. Strasznie się bałaś tej rozmowy. Chciałaś powiedzieć Liamowi co do niego czujesz i on też ma coś do powiedzenia. Byłaś w nim zakochana od pierwszego spotkania. Od pierwszego spojrzenia w jego oczy. Cudowne, brązowe oczy. Szykowałaś się juz na spotkanie z nim. Założyłaś turkusową koszulę, krótkie, czarne spodenki i czarne vansy. Włosy spięłaś w luźnego koka, zrobiłaś lekki makijaż. Na oczy założyłaś turkusowe, okulary przeciwsłoneczne, kujonki. Wyszłaś z domu o 16:50. Z Liamem umówiona byłaś na 17 w parku blisko twojego domu. W parku byłaś na czas. Liaś czekał już na waszej ławeczce. Był zdenerwowany. Widziałaś jak trzęsą się jego ręce.
T: Hej Lii. Co tam? O czym chciałeś pogadać? - przywitałaś się z szatynem buziakiem w policzek i przytulaskiem.
L: No bo ja.. Ja.. zakochałem się w dziewczynie.. tylko nie wiem jak jej to powiedzieć.- wyjawił zmartwiony chłopak. Ty lekko uśmiechnęłaś się do niego.
T: Spotkaj się z nią i powiedz jej to. Tak po prostu. Napewno cię nie wyśmieje. - zrobiłaś słodkie oczka. Myślałaś, że chłopak ciągle mówi o tobie. Myślałaś, że coś do ciebie czuje. A jednak. Myliłaś się.
L: Okeey. Dziękuje szkrabie. Bardzo mi pomogłaś. To ja idę. Muszę jeszcze zadzwonić do Danielle. Myślę, że zgodzi się spotkać. Dziękuję ci jeszcze raz [t.i]. - powiedział chłopak. Stałaś i patrzyłaśs na niego. Łzy zaczęły płynąć ci po policzkach.
L: Coś nie tak? Ej.. co się stało? - zapytał smutny chłopak. Nie odpowiedziałaś mu. Uciekłaś z płaczem do domu. Sama do siebie powiedziałaś ' co ja sobie głupia myślałam? Że on się we mnie zakocha?! '. Rzuciłaś się na łóżko z płaczem. Słyszałaś jak ktoś puka do drzwi ale nie chciałaś wstawać. Zwinęłaś się na łóżku w kłębek i ciągle płakałaś. Nieodwzajemniona miłość boli najbardziej. Otuliłaś się kocem. Ktoś zapukał do twoich drzwi. Nic nie odpowiedziałaś. Liam wszedł do twojego pokoju.
L: Przepraszam. Nie powinienem był tego tak załatwiać. - powiedział chłopak. Gładził cię po ramieniu.
T: Liaam.. Idź stąd. P..Przecież umówiłeś się z Dani. - mówłaś, ciągle szlochając. Usiadłaś na łóżku. Popatrzyłas w oczy chłopaka. - Ale.. wiedz, że ja cię kocham.. Chciałam ci to już dawno powidzieć. Ale jak już się w końcu zebrałam to jest za późno.. Życzę szczęscia z Danielle. Chłopak prawie wchodząc ci w słowo:
L: Kocham cię. To z Danielle.. chciałem tylko sprawdzić jak zareagujesz. Źle to zrobiłem. Przepraszam..- chłopak już płakał. Patrzyłaś na niego z niedowierzeniem i złością. Uderzyłaś go w policzek.
L: Tak wiem. Należało mi się. Ja już móże pójdę. - powiedział chłopak i wstał. Podszedł do drzwi, odwrócił się i wyszeptał:
L: Przepraszam..- płakał nadal. Wstałaś, rzuciłaś mu się na szyję. Tamto było za to, że tak mnie 'oszukałeś'. A to .. - pocałowałaś delikatnie chłopak. - za całą resztę.
Chłopak odwzajemnił twój pocałunek. Byłaś w końcu szczęśliwa. Twoje życie nareszcie nabrało kolorów.
~~*~~
Masz już 19 lat. Jesteś z Liasiem już 3 lata. Zaręczyliście się. Niedługo weźmiecie ślub, a w drodze macie już dzidziusia. Jesteście ze sobą nadal bardzo ale to bardzo szczęśliwi. <33
Mam nadzieję, że się podoba. xd
~Horankowa
#HoranHug
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz